Pablo Espinosa w programie Altrimenti ci arrabbiamo - wywiad
Altrimenti ci arrabbiamo (wł. Jesteśmy szaleni) - to program telewizyjny emitowany na kanale Rai 1 od 6 kwietnia do 4 maja 2013r. Prowadziła go Milly Carucci.
-W "Jesteśmy szaleni "walczy o zwycięstwo grupa ośmioro dzieci 9-16 lat uczy się hip hopu. Jak Ci się z nimi pracuje?
-Uczyć ich to sama przyjemność. Są bardzo dobrzy. Cieszę się z tego,
że mogę ich tyle nauczyć. Wierzę, że uda mi się osiągnąć sukces.
-Musisz wiedzieć wszystko o tym stylu?
-Tak. Tego wymaga moja praca. Ale po to tu jestem, aby się rozwijać i otrzymać coś, czemu nie mogłem uzyskać w Violettcie.
-Teraz uczysz tańca i mówisz, że dobrze Ci idzie, ale to tak naprawdę dzięki Violettcie mogłeś się wybić.
-To jest przełom w mojej karierze i niesamowite doświadczenie,
którego do tej pory nie doświadczyłem. Długo się nad tym zastanawiałem,
ale dopiero teraz odkryłem ile ten program może mi dać.
-Wiesz, że jesteś idolem wielu dziewczyn?
-Jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy i jednocześnie zawstydzony.
-Co myślisz o Violettcie?
-Jest to idealne połączenie muzyki, śpiewu i tańca.
-A co myślisz o Martinie Stoessel?
-Martina jest bardzo utalentowana. pracować z nią to była wielka przyjemność.
-Trzy lata temu zagrałeś w "Fizyka lub Chemia(?). To seria wyprodukowana we Włoszech. Miała dość ciężki okres i po jakimś czasie został zdjęty z anteny z powodu poruszania drażliwych tematów homoseksualizmu, narkotyków czy anemii.
-Nie był to zły program, ale nie dostałem w niej większej roli, mój scenariusz był bardzo "skromny".
-Co planujesz robić w przyszłości: być piosenkarzem, czy występować w telewizji?
-Być może to i to. Chociaż mają pasją i życiem jest muzyka

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz